Dzisiejszy poranek nie był szczęśliwy dla wszystkich handlujących na targowisku przy Moniuszki. Aż dziewięć osób pouczyli strażnicy miejscy. Jedni handlowali bez pozwolenia, inni sprzedawali wędlinę czy mleko w nieodpowiednich warunkach (bez lodówki), a jeszcze inni w niedozwolonych miejscach.
- Dziś były tylko pouczenia, ale następnym razem mogą posypać się mandaty – ostrzega dyżurny strażnik.
Funkcjonariusze zamierzają częściej kontrolować targowiska.