W poniedziałek przed 17.00 Grzegorz D. wjeżdżał do Lutomierska od strony Aleksandrowa fordem fiestą. Nagle stracił panowanie nad autem i zahaczył o ciężarówkę iveco, a następnie uderzył w toyotę. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Sprawca kolizji ledwo trzymał się na nogach.