Do Straży Miejskiej zgłosiła się kobieta mieszkająca przy ul. Narutowicza. Skarżyła się, że pobiła ją sąsiadka. Strażnicy poszli na posesję, gdzie mieszkają obie panie. Przy nich kobiety się pogodziły. Poszkodowana nie miała aż tak wielkiego żalu do sąsiadki. Było to w poniedziałek ok. godziny 17.30.