O godzinie 10.50 na skrzyżowaniu ulic św. Jana i św. Rocha zderzyły się dwa volkswageny passaty. Jadący ulicą św. Rocha kierowca granatowego combi nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu srebrnemu passatowi jadącemu w stronę Zamkowej. Na skrzyżowaniu granatowy uderzył w lewy przedni błotnik srebrnego.

-Miałem szczęście, że nie walnął w drzwi, bo nie wyszedłbym cało - mówił kierowca srebrnego volkswagena.

Kierowca granatowego passata nie pojechał dalej. Z silnika wyciekł olej na jezdnię.