Przed kilkoma miesiącami zlikwidowano ZOL mieszczący się w budynku przy
ulicy Szpitalnej 2. Chorych „wyprowadzono” do innych
ośrodków. Część wróciła do domów pod opiekę krewnych.
Od tej pory bezskutecznie szukano budynku, który nadawałby się na tego
rodzaju działalność leczniczą.
– Jednym z pomysłów jest wykorzystanie budynku Budopolu, który
stoi na terenie szpitala przy ulicy Jana Pawła II – mówi prezydent
Zbigniew Dychto.
Budynek wygląda jak blok mieszkalny. Ma dwie kondygnacje. Stoi na
ładnej zalesionej działce w pobliżu szpitala. Wymaga jednak kapitalnego
remontu. Trzeba naprawić dach, ocieplić ściany, wymienić grzejniki i
zrobić łazienki. Rada Społeczna szpitala dała już zgodę dyrekcji
szpitala na szukanie chętnego do wydzierżawienie budynku na cele
lecznicze.
- Czekamy na opinie czy nadaje się on do remontu czy bardziej
opłacałoby się go zburzyć i postawić nowy pawilon - mówi Katarzyna
Topczewska - Tylińska, dyrektor szpitala. - Dopiero po ekspertyzach
ogłosimy przetarg.
Jeśli będą pozytywne, Narodowy Fundusz Zdrowia dołoży część pieniędzy do
remontu.

Budynek po dawnym Budopolu ma bogatą przeszłość. Służył jako zaplecze
dla robotników podczas budowy szpitala. Były tam kiedyś także biura,
magazyny wojskowe i hotel dla pielęgniarek. Był pomysł, by stworzyć w
nim mieszkania dla pabianiczan.