Przednia szyba łady samary nie wytrzymała ciężaru i popękała. Właściciel auta wezwał policję. Oszacował straty na 300 zł.
We wtorek o godz. 18.00 do Magdaleny K. mieszkającej przy ul. Mokrej przyjechał znajomy z kolegą. Wyszli szybko, bo kobieta była pijana (potem okazało się, że miała 2,4 prom. alkoholu w organizmie). Gospodyni wybiegła za nimi. Chciała ich zatrzymać, siadając na aucie. Teraz odpowie za zniszczenie mienia.