Najpierw po pijanemu wywołała awanturę w swoim domu przy ul. Wiejskiej. Było to w sobotę po północy.
Na pomoc policję wezwał mąż. Nietrzeźwą damę zabrano do komendy i zamknięto w celi do wytrzeźwienia.
Wkrótce policjanci w dyżurce stwierdzili, że nie mają obrazu z kamery zainstalowanej w celi krewkiej kobiety. Okazało się, że pani zerwała urządzenie zamontowane pod sufitem.
Teraz kobieta odpowie za zniszczenie mienia. Kamera była warta kilkaset złotych.