Kilka minut po godz. 9.00 Ryszard Tkacz zgłosił na policji, że zrywane są plakaty nawołujące do udziału w referendum.

- Dostaliśmy takie zgłoszenie - potwierdza policjant z dyżurki. - Innych zgłoszeń w sprawie nieprawidłowości w lokalach komisji nie odnotowaliśmy.