Czterech mężczyzn chciało sobie urozmaicić sobotni wieczór. Z tego powodu zaczepiali przechodniów na ulicy Próżnej. Liczyli widocznie na nawiązanie nowych, ciekawych znajomości. Nie spotkali się jednak z aprobatą przechodniów, którzy zamiast porozmawiać z z mocno pijanymi panami, woleli wezwać strażników miejskich. Sprawa zakończyła się na rozmowie pouczającej.