Po godzinie osiemnastej karetkę pogotowia wezwano na ulicę Narutowicza. Na podwórzu posesji pod numerem 9. leżała kobieta - lokatorka mieszkania w tej kamienicy. Nie dawała znaków życia.

Według relacji sąsiadów, chwilę wcześniej 81-letnia kobieta ta wyszła z korytarza na podwórze. Tam zasłabła i upadła.

Załoga karetki pogotowia pracowała w ochronnych kombinezonach. Lekarz stwierdził zgon kobiety. 

Na ul. Narutowicza przyjechała też policja. Zawiadomiono krewnych zmarłej.

- To był naturalny zgon - poinformowała nas w piątek aspirant Ilona Sidorko, rzecznik pabianickiej policji. - Ciało wydano rodzinie.