W nocy z soboty na niedzielę zapaliły się drzwi drewnianego budynku. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się na podłogę i ścianę. Strażacy gasili pożar przez ponad godzinę. Najpierw podali prąd wody, potem wycinali nadpalone elementy. Ostatecznie straty oszacowano na 300 zł, a budynek wart był 60.000 zł. Przyczyną było zaprószenie ognia.