Marcin K. przed północą w nocy z niedzieli na poniedziałek poszedł się kąpać. Pozostali domownicy spali. Pół godziny później znalazła go matka jego dziewczyny. Mężczyzna był nieprzytomny i nie dawał znaków życia. Kobieta próbowała go reanimować, ale bezskutecznie. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon. Marcin K. osierocił 13 – miesięcznego synka.
Okoliczności zdarzenia bada policja. Sekcja zwłok wykaże, czy Marcin K. zatruł się tlenkiem węgla czy się utopił.