W niedzielę około godz. 21.00 na Lewitynie doszło do bójki grupki młodych ludzi. Kilku mężczyzn biło i kopało innego mężczyznę - bo jak sam powiedział - jest za ŁKS-em. Do awantury dołączali się kolejni śmiałkowie.

Krewkich młodzieńców rozdzielili ochroniarze z Zakładu Ochrony Mienia. Na miejsce przyjechała policja i Straż Miejska. Początkowo zatrzymano jednego mężczyznę, reszta została ujęta w "Wesołym Ogródku".