Troje 16-latków chciało w ten sposób zemścić się za wcześniejsze kontakty z dłutowskimi policjantami. Teraz odpowiedzą za uszkodzenie mienia.
23 maja wieczorem nastolatkowie wybrali się na spacer. Idąc ul. Polną, przy której mieści się posterunek policji, wpadli na pomysł obrzucenia budynku kamieniami. Kamienie wzięli z pobliskiego gruzowiska. Zdjęli i potłukli też klosz od lampy wiszącej przed wejściem do budynku. Potem rozeszli się do domów.
W poniedziałek rano kierownik posterunku oszacował straty na 1.000 złotych.
Dłutowscy policjanci szybko odnaleźli wandali. Okazali się nimi uczniowie gimnazjum. Trójka z nich - dwie dziewczyny i jeden chłopak - zostali już przesłuchani i odpowiedzą za uszkodzenie mienia. O ich losie zadecyduje sąd rodzinny.
Czwarty uczestnik "wybryku", który przyglądał się, jak jego znajomi dewastują posterunek, został przesłuchany w charakterze świadka.