Jeszcze trzy tygodnie potrwa łatanie torowiska tramwajowego.

- W niektórych miejscach tory są o 10 centymetrów niżej niż nawierzchnia drogi - martwi się Stanisław Wołosz, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni Miejskiej.

Dziś (piątek) drogowcy pracują na odcinku od Bóźnicznej do Majdany. Wycięli już dziury w jezdni. Miejmy nadzieję, że jeszcze dziś zdążą je zalać gorącym asfaltem.