Jak w każdy weekend, Straż Miejska miała sporo pracy przy "ratowaniu" nietrzeźwych mężczyzn. W piątek o 13.00 patrol wezwano na ulicę Zamkową. Przed sklepem awanturował się pijany mężczyzna. Ze względu na jego agresywne zachowanie, sprawę przejęła policja. W sobotę o 17.05 strażacy interweniowali na ulicy Grabowej. Pijanego obudzono i pouczono, po czym poszedł do domu. Ostatniego dnia weekendu patrol Straży Miejskiej został wezwany o godz. 12.30 na ulicę Szewską. Na klatce schodowej jednego z budynków spał nietrzeźwy mężczyzna. Sprawę przekazano policji. Kilka godzin później strażacy budzili śpiącego przy ul. 3 Maja. Został pouczony i udał się do miejsca zamieszkania.