W sobotę po godzinie 14.00 złodziej został zatrzymany. Przedtem ochroniarze z marketu przy ul. Grota-Roweckiego bacznie przyglądali się młodemu klientowi. Kiedy przeszedł linię kas, nie płacąc za zakupy, poprosili go na zaplecze. Tam wezwali policję. Ich podejrzenia były trafne. 26-letni Maciej P. ukrył pod ubraniem 60 kostek rosołowych. Łup był wart 200 zł.
– Maciej P. jest bezdomny, przebywa w schronisku w Łodzi – mówi młodszy aspirant Joanna Szczęsna z pabianickiej policji.
W trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy zatrzymanym radiomagnetofon samochodowy - skradziony pięć lat temu z samochodu marki Renault w Lublinie.