W sobotę o godz. 15.20 na przystanku autobusowym przy skrzyżowaniu ulic Wileńskiej i Śniadeckiego leżał mężczyzna. Pabianiczanin, do którego wezwano Straż Miejską, był trzeźwy. Skarżył się na ból nóg. Nie mógł podnieść się z ziemi o własnych siłach.
- Został zabrany do szpitala – mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta Straży Miejskiej.