Pijany mężczyzna leżał na przystanku autobusowym przy ul. Wileńskiej 21. Miał rozbity łuk brwiowy. Strażnicy miejscy wezwali do niego karetkę pogotowia. Lekarz zadecydował o przewiezieniu go do szpitala. Zdarzyło się to we wtorek (15 kwietnia) o godz. 15.10.