2 punkty karne i mandat od 100 do nawet 500 zł - to kary dla kierowców, którzy nie włączą w autach świateł mijania. Przepis o obowiązku jazdy z włączonymi światłami mijania przez cały rok obowiązuje od dziś (wtorek). Policja obiecuje, że pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów będzie tylko pouczać kierowców. Mandatu nie wlepi. Ale od środy ma zatrzymywać i karać.
Komenda Główna Policji przekonuje, że włączone światła mijana to większe bezpieczeństwo na drogach. Przyczyną wielu wypadków jest niezauważenie nadjeżdżającego auta. Samochody z jasnym lakierem odbijają promienie słoneczne, zlewając się z otoczeniem. W ten sposób są mniej widoczne. Jest to ważne zwłaszcza podczas wyprzedzania, omijania i gdy auto wjeżdża na pas dla jadących w przeciwnym kierunku.