Antoniew (gm. Lutomiersk): W czwartek o godzinie 16.00 kierująca oplem zafirą wpadła do rowu. Dlaczego do tego doszło? 58-letnia Ewa K. jechała z psem. W pewnym momencie zwierzak z tylnego siedzenia przeskoczył do przodu. Kobieta wystraszyła się i straciła panowanie nad pojazdem. Na szczęście kierującej nic się nie stało. Na miejsce przyjechała policja i straż pożarna. Ewa K. nie zgodziła się na wezwanie pogotowia. Sama zobowiązała się do usunięcia pojazdu z drogi.

Kobieta została ukarana mandatem za niezabezpieczenie swojego pupila do jazdy.

Straty w tym zdarzeniu oszacowano na 12.000 zł.