Mieszkańcy ulicy Smugowej zwrócili uwagę na kilka dziewczyn w wieku gimnazjalnym. W okolicach „Biedronki” jedna z nich wymiotowała. Ludzie pomyśleli, że nastolatki są pijane i wezwali Straż Miejską. Jak się okazało, były trzeźwe, a wymioty były spowodowane raczej... zatruciem pokarmowym. Było to w sobotę po południu.