W czwartek około 10.50 do kwiaciarni w Ksawerowie weszło dwóch młodych mężczyzn. Jeden spytał o cenę róż. Usłyszał odpowiedź i wyszedł. Wtedy stojący za nim wspólnik (rzekomy kolejny klient) wskazał sprzedawczyni kwiat i poprosił o przystrojenie go. Zapytał, czy kwiaciarka będzie miała wydać z 200-złotowego banknotu. Gdy padła odpowiedź, że nie, zrezygnował z zakupu i też wyszedł. Po chwili obaj wrócili z drewnianym kijem bejsbolowym. Zażądali pieniędzy, grożąc kwiaciarce pobiciem. Kobieta obroniła się przed ciosem. Podczas szamotaniny, krzykiem wypłoszyła bandytów.

Policjanci patrolujący Ksawerów na ulicy Szkolnej zauważyli dwóch młodych mężczyzn odpowiadających rysopisom bandytów. Zatrzymali ich. Okazało się, że są mieszkańcami Pabianic w wieku 17 i 21 lat. Niedaleko miejsca zatrzymania odnaleziono kij, którym grozili kwiaciarce. Zostali zatrzymani w policyjnym areszcie.