Rannego 63-letniego taksówkarza karetka pogotowia zabrała do szpitala. Agresywną pabianiczankę zatrzymali koledzy poszkodowanego - taksówkarze.
W poniedziałek około godziny 13.30 młoda niewiasta wsiadła do taksówki (fiat sienna) na Rynku Bałuckim. Chwilę później bez powodu wyciągnęła kuchenny nóż i wbiła go w klatkę piersiową taksówkarza. Potem wysiadła z auta. Gdy podchodziła do kolejnej taksówki, obezwładnili ją stojący na postoju kierowcy. Z ręki wytrącili jej nóż. Trzy minuty później przyjechała policja.
Badanie wykazało, że pabianiczanka miała w organizmie ponad 1,6 promila alkoholu. W takim stanie nie dało się jej przesłuchać. Jest na obserwacji w szpitalu im. Babińskiego.