Przy ulicy Warszawskiej bezdomni urządzili sobie imprezę w pustostanie. W sobotę o godzinie 19.30 wezwano tam Straż Miejską. Zgłaszający podejrzewał zaprószenie ognia. Kiedy przyjechał patrol, bezdomnych już nie było. Prawdopodobnie znaleźli sobie inne miejsce na nocleg.