Policjanci zatrzymali dwóch wandali, którzy uszkodzili mienie. Pokrzywdzeni oszacowali straty na kilkaset złotych. Do pierwszego zdarzenia doszło 6 marca 2015 roku przed godziną 22.00 w jednej z kamienic przy ul. Bóźnicznej. Pokrzywdzony poinformował telefonicznie dyżurnego o mężczyźnie, który dobijał się do drzwi jego mieszkania.
Lokator otworzył, poprosił intruza, by odszedł i zamknął za sobą drzwi. Wtedy intruz wpadł w złość. Z całej siły uderzał rękami w drewniane skrzydło drzwi, wybijając w nim sporą dziurę. Mundurowi zatrzymali pijanego wandala i osadzili w policyjnym areszcie. Kilkanaście godzin później do sąsiedniej celi trafił 42-letni pabianiczanin, który uszkodził lusterko w oplu jadącym ul. Grobelną.
Kierowca zwolnił, widząc dwóch pieszych mających zamiar przejść przez jezdnię. Wtedy jeden z pieszych podszedł do auta i wykrzykując wulgaryzmy, uderzył pięścią w lusterko. Kierowca zadzwonił na policję i sam ruszył za mężczyznami. W pobliżu postoju taksówek obezwładnił wandala i przekazał w ręce mundurowych.
Za uszkodzenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.