W środę (10 marca) strażnicy miejscy mieli ręce pełne roboty. Trzykrotnie informowano ich o nietrzeźwych osobach leżących na chodnikach.

- Pierwsze zgłoszenie dostaliśmy o godz. 13.00. Na ulicy Łąkowej leżał pijany mężczyzna, z którym nie można było nawiązać żadnego kontaktu - mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Pabianicach. - Został przewieziony do szpitala.

Pięć minut po tym zgłoszeniu, dyżurny SM odebrał podobne. Tym razem mężczyzna leżał na ulicy Mariańskiej.

- Z relacji zgłaszającego wynikało, że osoba ta połową ciała leży na chodniku, a połową na ulicy - informuje Niedbała. - O tym fakcie poinformowaliśmy policję.

O godz. 15.15 kolejny pijany "pokładał się" na parkingu przed szpitalem przy ulicy Jana Pawła II. Mężczyzna, zamiast do szpitala, trafił na policyjną komendę.