Co się wydarzyło?

Kierujący toyotą nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go nissana i uderzył w jego tył. Kierowca nissana nie zapanował nad autem, dachował, po czym uderzył w bariery ochronne.

Na 213 kilometr trasy S8 przyjechały cztery wozy strażackie, dwa radiowozy policji, dwie karetki i służba drogowa. Medycy udzieli poszkodowanym pomocy lekarskiej, ale żaden z nich nie wymagał hospitalizacji. Stłuczkę zakwalifikowano jak kolizję. Strażacy zajęli się zabezpieczaniem miejsca wypadku. Zneutralizowali płyny eksploatacyjne, które wyciekły z rozbitych samochodów i uprzątnęli wraki. Droga w tym czasie była całkowicie zablokowana. Ich działania zakończyły się przed północą.