Marian K. jechał ciężarowym dafem ulicą Podmiejską. Dopiero po przejechaniu całej zorientował się, że zerwał linie energetyczne. Od drogówki dostał mandat karny. Zakład Energetyczny i Telekomunikacja z pewnością także będą chciały rekompensaty za zerwane linie. Do tego zdarzenia doszło czwartek o 10.25.