Pracownica marketu postawiła swój rower w stojaku na parkingu dla obsługi sklepu. Kilka godzin później ochroniarz sklepu dostrzegł mężczyznę zabierającego się do kradzieży roweru. Ochroniarz obserwował go na ekranie monitoringu. I zadzwonił na policję.
Patrol przyjechał szybko. Policjanci zatrzymali podejrzanego (44 lata). To notoryczny złodziej. Przed kilkoma tygodniami sprzed tego samego sklepu skradł on rower pracownika ochrony.

Podczas przesłuchania złodziej wyznał, że skradziony rower sprzedał, a pieniądze wydał na jedzenie i picie.
Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.