W niedzielę o godz. 8.40 policja poprosiła straż pożarną o pomoc w dostaniu się do mieszkania przy ul. Piłsudskiego. Funkcjonariusze podejrzewali, że lokator nie żyje. Strażacy wyważyli drzwi do mieszkania. W środku znajdował się nieprzytomny mężczyzna, bez oznak życia. Obecna na miejscu lekarka stwierdziła zgon 55-letniego Jacka B.