W środę około godziny 9.00 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego zgłosiła się kobieta z prośbą o pomoc przy wejściu do mieszkania mieszczącego się przy ul. Kościuszki.

Mieszkał tam jej niepełnosprawny podopieczny wraz z matką.

Nikt nie odpowiadał na wezwania rehabilitantki i pukanie do drzwi. Opiekunka podejrzewała, że mogło stać się coś złego.

Na miejsce wysłano straż pożarną, pogotowie i policję.

Po wejściu do lokalu znaleziono leżące w łóżku zwłoki 64-letniej Bożeny K.

Prawdopodobnie zmarła w czasie snu. Nie podjęto akcji reanimacyjnej.