Sąd Rejonowy w Pabianicach 8 marca 2019 r. zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 2 miesiące. Konrad K. miał siedzieć za kratkami do 4 maja 2019 r. Wyszedł z aresztu w Piotrkowie Trybunalskim 5 kwietnia.

Zobacz: Aptekarka Bożena K. wyszła z sądu wolna. Jej syn Konrad – aresztowany

Tego samego dnia Sąd Okręgowy w Łodzi rozpatrzył zażalenie na areszt zgłoszone przez obrońcę podejrzanego.

– 5 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu z tym zastrzeżeniem, że ulegnie ono zmianie na środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 60.000 złotych, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu oraz dozór policji – informuje sędzia Paweł Sydor, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi. – Po wpłaceniu poręczenia podejrzany został zwolniony.

Konrad K. i jego matka Bożena K., właściciele sieci aptek w Pabianicach, zostali zatrzymani w tzw. aferze recepturowej. Bożena K. uniknęła aresztu dzięki poręczeniu 6 pabianiczan, powszechnie znanych za godnych szacunku i o nieposzlakowanej opinii. Ręczyli oni, że kobieta będzie się stawiać na wezwania organów wymiaru sprawiedliwości.

Oboje są podejrzani o wyłudzenie refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie recept wystawianych przez Dariusza J., lekarza psychiatrę (siedzi w areszcie tymczasowym) na dane ponad 1.000 swoich pacjentów.

Zobacz też: Aptekarze w strachu! Wśród zatrzymanych przez policję jest Bożena K. – właścicielka sieci aptek. A także jej syn

Wraz z nimi zatrzymano wówczas 10 osób (8 kobiet i 2 mężczyzn). Są to właściciele i kierownicy aptek z terenu Pabianic, Łodzi i Sieradza, w których w sposób nielegalny realizowano powyższe recepty. Prokuratorzy przedstawili podejrzanym łącznie kilkaset zarzutów korupcyjnych, gdzie łączna kwota z tytułu refundacji wyniosła blisko 8 mln złotych. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono 40 tys. złotych oraz kwotę 90 tys. złotych tytułem poręczenia majątkowego.