Za przysłowiową złotówkę Rafał Gramsz przejął 10 lat temu ruiny w Parku Wolności. Na swój koszt urządził tam restaurację Parkową. Z tego powodu przez 10 lat był zwolniony z czynszu za lokal o powierzchni 475 m kw. i działkę - 1.683 m kw. Teraz Urząd Miejski, zgodnie z umową, może pobierać od Gramsza dzierżawę. Prezydent zaproponował 3.300 zł miesięcznie (netto).
- To za mało. Ja proponuję 5.000 złotych miesięcznie – powiedział Andrzej Sauter, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej w Radzie Miejskiej.
Radni na komisji przyznali mu rację. I głosowali za wyższym czynszem.
- To nie jest ostateczna decyzja. Jesteśmy gotowi do rozmów z najemcą – dodał Sauter.