W środę łódzki sąd zadecydował o karze dla 20-latków. Konrad J. za kratami spędzi 4 lata i 10 miesięcy. Dominik M. ma odsiedzieć 2 lata i 9 miesięcy. Obaj muszą też oddać pieniądze, które ukradli. To blisko 50.000 zł.

Zuchwałego napadu rabusie dokonali w styczniu ubiegłego roku. Po południu do hurtowni tkanin w Woli Zaradzyńskiej przy ul. Hubala wszedł młody mężczyzna. Paralizatorem zaatakował Hindusa - właściciela hurtowni. Po chwili pojawił się jego wspólnik, który z drugim paralizatorem rzucił się na pracownika firmy.

Hindus wybiegł z budynku i wezwał pomoc. W tym czasie bandyci siekierą rozbili szufladę z kasą. Ukradli blisko 50.000 zł w różnych walutach i uciekli. Za zrabowane pieniądze pojechali do Zakopanego. Na swój koszt zabrali ze sobą znajomych.

3 dni po napadzie kryminalni zatrzymali rabusiów. W ich mieszkaniach znaleźli paralizatory, kominiarki i siekierę. Odzyskali też część skradzionych pieniędzy.