Akcję zorganizował "Twój Ruch" Janusza Palikota. Podczas zbierania podpisów pod projektem uchwały uchylającej podjętą decyzję o budowie pomnika Lecha Kaczyńskiego, organizatorzy mieli wprowadzać ludzi w błąd. Mieli mówić, że budowa pomnika będzie finansowana z pieniędzy podatników.

PiS zapowiedział złożenie doniesienia do prokuratury w tej sprawie. Oberwało się też pabianickiej radnej Renacie Uznańskiej-Bartoszek, która była obecna podczas pikiety. Występowała tam z ramienia stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska, którego jest koordynatorką.

Uznańska-Bartoszek miała mówić ludziom, że budowa pomnika będzie kosztowała 4 miliony złotych i będzie finansowana z pieniędzy podatników. Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego zapewnia, że pomnik ma kosztować 150.000 zł i ma być sfinansowany ze sprzedaży cegiełek. Pod adresem radnej posypały się zarzuty kłamstw i wprowadzania łodzian w błąd.

Stowarzyszenie odpowiedziało na zarzuty postawione przez PiS.

- Wyrażona przez Renatę Uznańską-Bartoszek opinia na temat kosztów budowy pomnika im. Lecha Kaczyńskiego mieści się w granicach wolności słowa i debaty publicznej - czytamy w piśmie skierowanym do redakcji. - W Uchwale (...) w sprawie wyrażenia zgody na wzniesienie pomnika Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego nie ma podanej kwoty przeprowadzenia opisywanej inwestycji. Wskazanie źródeł finansowania nie wyklucza podniesionych przez radną wątpliwości o konieczność partycypowania w wydatkach na pomnik instytucji administracji samorządowej w przypadku nieuzbierania odpowiedniej kwoty.