Justyna Barys studiowała biotechnologię na Politechnice Łódzkiej. Ukończyła II Liceum Ogólnokształcące w Pabianicach.

Pabianiczanka jest teraz biotechnologiem pracującym nad rozwojem systemów wspomagania życia dla przyszłych kosmicznych misji załogowych. Teraz wspólnie z naukowcami z Europejskiej Agencji Kosmicznej pracuje nad systemem, który ma zapewnić astronautom wszystkie niezbędne do życia substancje: wodę, tlen i jedzenie.

Zobacz też: 26-letnia Justyna Barys w gronie 30 wyjątkowych młodych ludzi na świecie

– System MELiSSA będzie bioregeneracyjny, czyli będzie wykorzystywał odpady w celu wytworzenia niezbędnych produktów – wyjaśnia Justyna Barys. –  Aktualnie Agencja opracowuje taki system na Ziemi. Kiedy uda nam się stworzyć zamknięty obieg, następnym krokiem będzie zaprojektowanie systemu, który będzie można wykorzystać w warunkach kosmicznych. Myślę, że może to potrwać jeszcze około 20 lat.

Według szacunków, misja, która pozwoli dokładnie zbadać Marsa, może potrwać nawet 3 lata. Astronauci, którzy w przyszłości polecą na Marsa, będą mieszkali w zamkniętej bazie kosmicznej. Ciśnienie, temperatura i skład atmosfery będą w niej odgórnie ustalone. Aby uniknąć kosztownych dostaw z Ziemi, niezbędne będzie wykorzystanie bio-regeneracyjnego systemu podtrzymywania życia, takiego właśnie jak MELiSSA, który umożliwi astronautom wyprodukowanie wszystkiego na miejscu.

O wyzwaniach, jakie stoją przed naukowcami i możliwościach, jakie zapewni stworzenie takiego systemu, pabianiczanka opowie podczas 19. edycji Central European BioForum. Wydarzenie odbędzie się w dniach 15-16 maja w hali Expo (Łódź, al. Politechniki 4).