Od 23 października (czwartek) do 1 grudnia nie wjedziemy w ulicę Gdańską. Cała ma być rozkopana. Dojechać będzie można jedynie ulicą Garncarską, ale dopiero od 1 listopada. Będą mogły tam wjechać jedynie samochody lekkie, czyli o ciężarze do 3,5 tony.

Z powodu rozkopania Gdańskiej drogowcy zajmą też pół pasa ruchu przy Starym Rynku.

Odcięta od świata jest Prokuratura Rejonowa mieszcząca się na końcu Gdańskiej.

– Na szczęście nic tu się nie dzieje i jakoś radzimy sobie z dojazdami – mówi prokurator Krzysztof Ankudowicz. – Mamy jednak dwudziesty pierwszy wiek i podobne prace remontowe można planować i urządzić tak, by pozostawić dojazd do budynków.