Najwięcej wakatów jest w wydziale Waldemara Borynia. Z powodu przejścia na emeryturę oraz zdarzeń losowych w ciągu kilku miesięcy z Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu odejdzie łącznie 4 pracowników. Na razie zatrudniono jedną osobą. Elżbieta Pajewska pełni funkcję zastępcy naczelnika. Została zatrudniona na zasadzie porozumienia między samorządami. Wcześniej pracowała w Urzędzie Miejskim w Zelowie. Tam kierowała Referatem Oświaty, Kultury, Sportu i Zdrowia. Wcześniej była nauczycielką i dyrektorką Szkoły Podstawowej w Zelowie. Pracowała również Kuratorium Oświaty i Wychowania w Łodzi.

- Ma dwadzieścia dwa lata stażu pracy i można powiedzieć, że zna od podszewki zasady funkcjonowania oświaty – potwierdza Paweł Rózga, sekretarz miasta.

W ubiegłym i w tym roku z pracą pożegnało się 17 osób, które przeszły na emeryturę.

- Ponadto na emeryturę odejdą jeszcze dwie osoby z Urzędu Stanu Cywilnego i jedna z Wydziału Spraw Obywatelskich – dodaje Rózga.

Większość stanowisk trzeba będzie obsadzić. Obecnie prowadzona jest rekrutacja na głównego specjalistę do spraw programów oświatowych w Wydziale Edukacji Kultury i Sportu. Aplikować można tylko do 23 września (środa). Osoby, które chciałyby podjąć pracę na tym stanowisku powinny mieć wykształcenie pedagogiczne.

- Pracownik będzie się zajmował pozyskiwaniem funduszy unijnych na cele oświatowe. Musi więc poza programami realizowanymi przez nasz urząd potrafić pisać wnioski i prowadzić dokumentacje w zakresie projektów. Wszystkie wymagania są szczegółowo określone – mówi Waldemar Boryń, naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu.

Czy będą w tym wydziale zatrudniani kolejni pracownicy w miejsce tych, którzy odejdą?

- Prawdopodobnie nastąpi redukcja jednego lub dwóch etatów – informuje Grzegorz Mackiewicz, prezydent Pabianic.

Są też 3 wolne etaty w Straży Miejskiej. W tym przypadku dokumenty można składać do 24 września (czwartek). Dodatkowo kandydaci na strażników muszą zaliczyć testy sprawnościowe. Niektóre wakaty łatano we własnym zakresie dokonując przesunięć.

Kilka osób mających prawa emerytalne nadal pracuje. Ze względu na to, że trudno jest ich zastąpić, prezydent postanowił, że będą jeszcze współpracować z urzędem, ale za mniejsze pieniądze. Ich wynagrodzenie pomniejszono o ok. 30 procent. Wśród nich jest Bożena Bednarska, dyrektor Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej. Będzie pracowała na tym stanowisku dopóki nie pojawi się nowy dyrektor.

- Najprawdopodobniej w październiku ogłosimy konkurs na to stanowisko – zapewnił prezydent.

Na emeryturę przeszedł Andrzej Różański, naczelnik Wydziału Infrastruktury Technicznej i Komunikacji. Urzędnicy nie chcą jednak, aby pożegnał się z funkcją dopóki nie skończy realizować projektu związanego z modernizacją linii tramwajowej. Mają nadzieję, że zdecyduje się dokończyć zadanie.

Stan zatrudnienia wynosi obecnie 231 osób (w tym strażnicy miejscy). Na koniec grudnia ubiegłego roku było 240 osób.