Chłopak z Mogilna Dużego we wtorek usłyszał zarzuty.

- Za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności - mówi Krzysztof Ankudowicz z pabianickiej prokuratury.

Nieznane są jeszcze wyniki badania krwi Mateusza Z. Wykażą one, czy kierowca hondy w momencie zdarzenia był pod wpływem alkoholu.

Czytaj więcej o wypadku.