Do 20 kwietnia wpłynęło 10 ofert. Dzisiaj (22 kwietnia) komisja konkursowa otworzyła koperty i sprawdziła dokumenty kandydatów na stanowisko komendanta Straży Miejskiej. Okazało się, że tylko 4 osoby spełniły warunki formalne określone w naborze. To mężczyźni: dwóch ma po 55 lat, pozostali 59 lat i 63 lata. Trzech pracowało wcześniej w służbach mundurowych. Jeden z kandydatów mieszka w Pabianicach, reszta w okolicy.

- Sześciu kandydatów zdyskwalifikowały błędy formalne, na przykład brak stażu pracy, doświadczenia czy niekompletne dokumenty. Wymagania formalne były przez nas jasno określone w naborze – mówi sekretarz miasta Paweł Rózga, przewodniczący komisji konkursowej.

W komisji konkursowej byli również wiceprezydenci Pabianic, przedstawiciel kadr Urzędu Miejskiego oraz dwaj reprezentanci Straży Miejskiej (związków zawodowych i załogi). Wyłonieni kandydaci zostali zaproszeni do drugiego etapu konkursu, czyli rozmowy kwalifikacyjnej. 6 maja kandydaci będą pisali test sprawdzający wiedzę oraz omówią swoją koncepcję funkcjonowania jednostki. "Egzamin" potrwa 45 minut.

- Test będzie polegał na wskazaniu prawidłowej odpowiedzi spośród kilku podanych. Zakres, czyli jakiej wiedzy wymagamy od komendanta Straży Miejskiej, również był podany w ogłoszeniu. Test wiedzy stanowi element rozmowy kwalifikacyjnej – mówi sekretarz miasta.

Nabór prowadzony jest w związku z tym, że poprzedni komendant SM dostał wypowiedzenie z pracy (termin mija 30 kwietnia). Jego zdaniem wypowiedzenie było bezpodstawne, dlatego odwołał się do Sądu Pracy.