- Widziałem takie urządzenia w innych miastach. Na przykład w Warszawie jest ich 80 – mówi Krzysztof Rąkowski, radny miejski. - Dlaczego pabianiccy rowerzyści nie mogą też takich mieć?

Samoobsługowe stacje naprawy rowerów wyrastają jak grzyby po deszczu. W zeszłym roku w całej Polsce zamontowano ich 350.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Życia Pabianic z 19 maja.