Na środowej sesji radni miejscy przyjęli uchwałę o sprawozdaniu finansowym prezydenta Pabianic. Jednogłośnie dali mu absolutorium za 2008 rok.
W ubiegłym roku z kasy miejskiej wydano 143.418.822 złotych. Na inwestycje poszło ponad 28,2 mln zł. Deficyt miasta wyniósł ok. 5 mln zł. Stan zadłużenia gminy sięgnął 51,49 procenta. Mamy 14 mln zł kredytów, 2.795.770 zł pożyczek. Wisi nad miastem ponad 33 mln zł długu szpitalnego (który poręczyliśmy).
– Zrealizowaliśmy w 60 procentach wielką inwestycję, jaką jest budowa kanalizacji w mieście. Mamy nowoczesne oświetlenie. Zbudowaliśmy rów retencyjny, oddaliśmy boiska i mieszkania w budynku na Starym Rynku – zaczął wymieniać dokonania ubiegłego roku prezydent. – Mamy nowe autobusy, oznakowane ulice i zbiórkę odpadów wielkogabarytowych.
Radni nie mieli pytań do jego wystąpienia, ale przed głosowaniem prezydent poprosił jeszcze raz o głos.
– Chcę być uczciwym i powiedzieć o decyzji, którą podjąłem dziś rano. Rezygnuję z Dariusza Wypycha, jako wiceprezydenta. Z dniem 1 maja wypowiadam umowę o pracę bez świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia.
Swoją decyzję prezydent uzasadniał utratą zaufania do wiceprezydenta. Mówił o braku współpracy ze strony Wypycha i opcji, którą reprezentował (PiS), w najważniejszych dla miastach kwestiach, tj. szpitala i taryf za wodę i ścieki.
– Gabinet wiceprezydenta stał się gabinetem politycznym – mówił. – Przesiadywał w nim całymi godzinami kandydat na eurodeputowanego.
Po tym wystąpieniu głos zabrali szefowie klubów radnych.
– Doceniamy pracę pana prezydenta i będziemy głosować za absolutorium – odczytała na zakończenie dość długiego wystąpienia Monika Cieśla w imieniu klubu PiS. – Jesteśmy  zaskoczeni ostatnią decyzją.
Beczkę miodu „wylał” na prezydenta w imieniu Platformy Obywatelskiej radny Andrzej Sauter.
– Miałem dodać łyżkę dziegciu, ale ostatnim oświadczeniem pan prezydent sprawił, że mam sam miód – stwierdził Sauter. – Przywrócił mi pan wiarę w człowieka, który ma kręgosłup moralny. A za takiego zawsze pana uważałem.
– Warto zarywać noce, panie prezydencie, by dostać taką opinię – dodał radny Krzysztof Górny w imieniu Bloku Prawica Razem.
– Będziemy głosować za absolutorium – oświadczył w imieniu „lewicy” Karol Suchocki. – Chcemy pogratulować za "już", ale zawsze może być lepiej. Dobór kadrowy był nie najlepszy. Zrobimy wszystko, by pomóc panu w dalszej pracy.
W głosowaniu wzięło udział 21 radnych. Wszyscy byli „za”. Na sesji zabrakło radnej Krystyny Rendeckiej i Rafała Boczkiewicza.
– To nasz wspólny sukces – stwierdził na zakończenie prezydent.