ad

Pacjenci i pracownicy Pabian-Medu nie muszą martwić się o przyszłość przychodni przy ulicy Kilińskiego. Podczas spotkania starosty pabianickiego Krzysztofa Habury z marszałkiem województwa łódzkiego Włodzimierzem Fisiakiem ustalono, że będzie ona funkcjonowała w tej samej formie i strukturze.

- Urząd Marszałkowski chciał przenieść funkcję organu założycielskiego na powiat pabianicki, jeżeli weszłaby w życie przygotowana przez rząd ustawa o zakładach opieki zdrowotnej - wyjaśnia Habura. -  Zakładała ona tak zwaną krótką ścieżkę przekształceń zakładów opieki zdrowotnej w spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, ze stuprocentowym udziałem jednostek samorządu terytorialnego, bez konieczności ich likwidacji.

Po zawetowaniu projektu ustawy przez prezydenta, jedyną ścieżką przekształcenia jest przekształcenie poprzez likwidację. A tego urzędnicy nie chcieli.

- Wiązało się to z dużymi kosztami, zwolnieniami pracowników i przyjmowaniu ich na nowo przez nowy organ założycielski - mówi starosta. - Trzeba by było też zatrudnić likwidatora. A na dodatek do tej pory nie było ustalone, na jakich warunkach powiat miałby przejąć tą przychodnię. Przecież za darmo marszałek by jej nie oddał.

Aby uniknąć tak wysokich kosztów likwidacji spółki ustalono, że Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej PABIAN-MED nie zostanie zlikwidowany i będzie funkcjonował na dotychczasowych zasadach, czyli jego organem założycielskim jest Urząd Marszałkowski.