Nasze pizzerie doceniły wolontariuszy, którzy codziennie, między 11.00 a 19.00 m.in. układają tam ubrania według rozmiarów, pakują żywność do pudeł lub pomagają ukraińskim rodzicom znaleźć buty dla dzieci. Od 15 marca, każdego dnia do pracy w hali sportowej zgłasza się blisko 60 osób. A jest co robić i często trzeba wykazać się niemałą krzepą. Chętni do pomocy są nie tylko członkowie organizacji pozarządowych, ale też wolontariusze z pabianickich grup, uczniowie szkół, osoby prywatne, w tym seniorzy.

O ich siłę do pracy zadbało osiem pabianickich pizzerii - Presto, Vega, Eldorado, Fiero, Zielona Górka, Trattoria Mamma Mia, Ewe-Rest i Milan. W ciągu czterech dni do hali dostarczono 55 włoskich placków z przeróżnymi dodatkami.

Pabianickie pizzerie mają gest. Karmią naszych wolontariuszy

Wolontariusze nie kryli zdziwienia i podziękowali za wsparcie.

- Byliśmy niezmiernie zaskoczeni i wzruszeni. Taki choćby jeden kawałek pizzy nie tylko wzmocnił nasze siły ale tez wiarę, że w Pabianicach potrafimy się połączyć i zjednać w imię dobra ludzkiego - mówi jedna z wolontariuszek.

- Jestem prawie codziennie po kilka godzin, taka niespodzianka to miły gest, ale też realne wzmocnienie dla ciała. Cieszę się, że ktoś docenił pracę wolontariuszy, jest tu ich mnóstwo.

- Nie mogłem uwierzyć, ze ta pizza jest dla nas, bardzo mnie to wzruszyło. Dziękujemy pabianickim pizzeriom – dodaje inny wolontariusz.