Działo się to w sobotę, koło południa. Samochód, który stał na jezdni przy ulicy Wileńskiej 67, zaczął się palić. Na miejsce wezwano straż pożarną, jednak właściciel opanował pożar jeszcze przed przyjazdem strażaków.

Strażacy odłączyli akumulator i zepchnęli pojazd z jezdni.