Tak mówi uchwała Rady Miejskiej.
Pogrzeb osobom samotnym i bezdomnym organizuje Miejskie Centrum Pomocy Społecznej. Kupuje ubranie, trumnę, płaci za przechowywanie zwłok i plac. Kupuje też wiązanki i opłaca usługę pogrzebową.
- W ubiegłym roku na koszt miasta pochowano 12 osób – stwierdził wiceprezydent Dariusz Wypych.
Wszystkimi pochówkami zajmował się Miejski Zakład Pogrzebowy. W marcu wygasa umowa między zakładem a MCPS-em. Pomoc społeczna zamierza ogłosić kolejny przetarg.
- Do tej pory wygrywaliśmy przetargi na te usługi – dodaje Halina Bakus, dyrektor MZP. - To dlatego, że jesteśmy konkurencyjni cenowo.
MZP oferuje najtańsze ceny za te usługi. Za jeden pogrzeb bierze około 2,5 tys. zł. Plac na 20 lat MZP daje bezpłatnie.
- Co nie znaczy, że pogrzeb robimy byle jak – zastrzega Bakusowa. - Staramy się, by zmarłego pochować godnie.
Sprawienie pogrzebu organizuje się zgodnie z wyznaniem zmarłego. Rzadko jednak pojawia się na nim ksiądz -
w zakresie niezbędnych czynności przewidzianych w uchwale Rady Miejskiej nie ma takiej pozycji.
- Księdza zamawiają i opłacają zwykle sąsiedzi lub krewni – dodaje Halina Bakus.