Zaraz po wyroku, policjanci zawieźli aresztowanego do szpitala więziennego. Pacjent spędzi trzy miesiące w areszcie. Grozi mu do 12 lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmiertelnego wypadku - w stanie nietrzeźwości. 
Gdy Arkadiusz D. spowodował tragedię, miał około 1,5 promila alkoholu we krwi.

Do tragicznego wypadku doszło w piątek 21 marca około godziny 11.00 na ul. Granicznej. 23-latek kierowal wtedy fordem focusem, choć był pijany. Na zakręcie drogi w okolicy osady rybackiej zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z fordem fiestą, którym jechała 4-osobowa rodzina. Na miejscu zginął 41-letni Krzysztof K., jego żona walczy o życie, dwoje dzieci leży w łódzkim szpitalu.