Samolotem polecą: starosta Krzysztof Habura, Florian Wlaźlak, przewodniczący rady powiatu z żoną i prezydent Zbigniew Dychto. Lecą razem z władzami Łodzi i innych miast oraz miejscowości z terenu województwa łódzkiego. W Rzymie spędzą trzy dni. 

Habura leci na koszt Starostwa Powiatowego. Dychto płaci za siebie. 

- Zapłaciłem za wyjazd prezydenta Dychto z kasy miasta, ale on kategorycznie się na to nie zgodził. Jak wróci, musimy zaksięgować od niego wpłatę do budżetu miasta. Prezydent wziął na ten czas urlop, bo nie chciał, żeby mu płacić nawet za delegację - mówi Paweł Rózga, sekretarz miasta. - Prezes Wlaźlak zapłacił za siebie i żonę z własnych pieniędzy. Pojechał prywatnie.

Ile kosztuje taka wycieczka? 3.000 zł.

- Starosta ma delegację służbową na dwa dni - mówi rzeczniczka Joanna Kupś.

Za jego wyjazd płaci Starostwo.

- Spodziewam się tłumów – mówił przed wyjazdem Wlaźlak. - Nie sądzę, żeby udało się wejść na Plac św. Piotra. Ustawimy się przy jakimś dobrym telebimie i stamtąd będziemy oglądać całą uroczystość. 

 

Wycieczki autokarowe organizowane są w poszczególnych parafiach. Wierni z Kolbego łączą się z pielgrzymami z Piotrkowa Trybunalskiego. Osobny autokar jedzie z Najświętszej Marii Panny. Razem z parafianami jedzie ks. Radosław Pawłowski. Na kanonizację nie wybiera się ks. Ryszard Olszewski, dziekan dekanatu pabianickiego. 

- Byłem na beatyfikacji, udało mi się znaleźć bardzo blisko. Teraz nie będzie już takiej możliwości, poza tym jest tam zorganizowane całonocne czuwanie. Trzeba mieć zdrowie, żeby tam pojechać – mówi ksiądz.

94 osoby jadą specjalnym pociągiem do Rzymu z parafii Najświętszej Marii Panny Nieustającej Pomocy w Woli Zaradzyńskiej. Wyjazd zorganizowali księża: Grzegorz Adamek, proboszcz i Przemysław Kansy, wikariusz. W pociągu oprócz wiernych z tej parafii będą również pielgrzymi z całej Polski. Wyjadą w piątek wieczorem. Podróż zajmie im dobę. Powrót zaplanowano na noc z poniedziałku na wtorek. Pielgrzymi przez cały pobyt śpią w pociągu. Taka wycieczka kosztuje 850 zł. Jedzenie jest we własnym zakresie.

- Będzie to na pewno piękny czas, tym bardziej że przywieziemy do naszego kościoła relikwie Jana Pawła II – mówi ksiądz.

Wycieczki organizują również biura podróży. Z „Dragonu” można pojechać już za 1.000 zł. Tyle kosztuje wycieczka autokarowa z dwoma noclegami. Im więcej dni, tym cena rośnie. Najdroższe wycieczki razem ze zwiedzaniem Rzymu kosztują tutaj 1.850 zł. Można polecieć do Rzymu samolotem. Wtedy ceny wycieczek na kanonizację Jana Pawła II zaczynają się od 1.800 zł. 

- Zainteresowanie jest niewielkie – mówi Piotr Ledzion z biura podróży „Dragon”. - Wydaje mi się jednak, że na tego typu uroczystości większość ludzi jedzie z księżmi ze swojej parafii.

Na trzynastodniową wycieczkę objazdową wybiera się Anna Kowalska. Zwiedzi Rzym, Monte Cassino i Wiedeń w Austrii. Wycieczka objazdowa wyniesie ją 3.000 zł. 

- Jadę sama, bo nikt z rodziny nie miał czasu, a ja jestem na emeryturze – mówi. - Nie mogę się doczekać zarówno tego przeżycia duchowego, jak i samej wycieczki, zobaczenia czegoś, czego nigdy nie widziałam. 

Kto nie pojedzie, ten może wziąć udział w uroczystościach zorganizowanych w Pabianicach. Odbędą się o godz. 18.00 w kościele Miłosierdzia Bożego. Przyjedzie ks. bp Ireneusz Pękalski. Wcześniej, 25 kwietnia o godz. 16.00 w sanktuarium św. Maksymiliana Kolbego odbędzie się koncert „Sursum Corda” ku czci Jana Pawła II. Wystąpią dzieci i młodzież z pabianickich szkół podstawowych i przedszkoli. Zaśpiewają ulubione pieśni Jana Pawła II. Będzie również wspólny przemarsz ze śpiewem na ustach wokół sanktuarium oraz anegdoty o Ojcu Świętym.