Spacerowicze, którzy przechadzali się wieczorem po Parku Wolności, zwrócili uwagę na jeżdżące po parkowych alejkach samochody. Wezwali strażników miejskich, bo nie czuli się bezpiecznie. Ostatecznie sprawę przejęła policja. Ta interwencja miała miejsce w środę przed godziną 21.00.